PO CO MI ZDJĘCIE W CV?

zdjęcia do cv warszawaZDJĘCIE JEST OPAKOWANIEM CV

 

Zdjęcie do CV należy traktować trochę jak opakowanie produktu, który chcemy sprzedać. Produktem są informacje, które mają doprowadzić do spotkania i rozmowy. Zdjęcie jest pierwszą rzeczą jaką widzi rekruter. Jeśli ma przeczytać cv, to musi odnieść wrażenie, że ma przed sobą właściwą osobę, tę której szuka, która ma odpowiednie cechy i umiejętności.
Wbrew dość powszechnemu przekonaniu zdjęcie w CV nie ma pokazywać jak wygląda kandydat do pracy. Zadaniem fotografa jest wykreowanie wizerunku, który wzbudzi zainteresowanie i zachęci do zapoznania się z treścią CV. Najlepsze nieprzeczytane CV po prostu nie istnieje.
Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ na podejmowane decyzje mają obrazy. W sklepie szybki rzut oka na opakowanie decyduje, czy bierzemy je do ręki. Szary papier przyciągnie uwagę klientów dla których ważna jest naturalność i ekologia, a bardzo kolorowe pudełko zainteresuje potrzebujących zabawki dla dziecka.
Wyobraźmy sobie, że rekruter szuka dyrektora finansowego dla międzynarodowej korporacji oraz organizatora eventów dla agencji PR. Jego oczekiwania, często nieuświadamiane, każą mu zainteresować się różnie wyglądającymi osobami. Prawdopodobnie będzie działało przekonanie, że człowiek na każdym z tych stanowisk powinien inaczej wyglądać, inaczej się ubierać i na codzień nosić inną twarz. To nielogiczne i nieracjonalne, ale najczęstsze podejście. Tak właśnie działa ludzki umysł.
Badania (1) mówią, że patrząc na zdjęcie rekruter w ułamku sekundy podejmuje decyzję, czy poświęcić następne 6 sekund (2) na pobieżne przejrzenie CV. W ciągu 1/10 sekundy powstaje pierwsze wrażenie i zapada decyzja o przeczytaniu pierwszych kilku zdań lub odrzuceniu całości.
Fotograf w studio ma wykonać pracę, która sprawi że ta pierwsza, bardzo krótka chwila będzie pracowała na korzyść jego klienta.

CO MA POKAZAĆ ZDJĘCIE W CV

Dlaczego tak bardzo mamy się starać o jak najlepsze wykorzystanie tych pierwszych ułamków sekund? Co mówią zdjęcia i dlaczego są takie ważne?
Oosterhof i Todorov (3) piszą: “Ludzie automatycznie oceniają twarze na wielu wymiarach cech, a oceny te wpływają na decyzje ważne społecznie, poczynając od sukcesów wyborczych a kończąc na wyrokach skazujących.” Opisane badania pokazały, że w ocenie ludzi na zdjęciach ważne są dwa wymiary. Pierwszy wymiar, nazywany przez autorów „valence”, związany jest z tym czy chcielibyśmy zbliżyć się do osoby widzianej na zdjęciu. Drugi, nazwany „dominance” dotyczy wnioskowania o sile lub słabości fizycznej. Pierwszy wymiar wiąże się z przypisywaniem komuś cech stanowiących o tym, czy jest godny zaufania. Drugi wymiar mówi o uległości lub dominowaniu.
Zadaniem fotografa jest wykonanie zdjęcia, które przekona o posiadaniu przez fotografowaną osobę cech pożądanych przy wykonywaniu określonych zadań, w danej kulturze organizacyjnej i na konkretnym miejscu w strukturze firmy. Fotograf musi wiedzieć jakie to są cechy i jak je najlepiej pokazać, pamiętając przy tym, że przed obiektywem nie ma zawodowego aktora ani modela. Podczas sesji powinien umiejętnym instruktażem pomóc w pozowaniu, wydobyć określone cechy twarzy oraz specyficzną mimikę i podkreślić to odpowiednim doborem oświetlenia.
Przypisywanie ludzkim twarzom cech psychologicznych zależy od uchwyconych proporcji twarzy, mimiki i ogólnego klimatu zdjęcia. Rekruter w ułamku sekundy nieświadomie stworzy sobie wstępne przekonanie o kompetencjach, umiejętnościach interpresonalnych, wiarygodności i wielu innych właściwościach. Twarz ma go przekonać i pozytywnie nastawić do lektury CV.

(1) Willis, Todorov (2006), First Impressions: Making Up Your Mind After a 100-Ms Exposure to a Face, https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1111/j.1467-9280.2006.01750.x?rfr_dat=cr_pub=pubmed&&url_ver=Z39.88-2003
(2) Giang (20012), What Recruiters Look At During The 6 Seconds They Spend On Your Resume, https://www.businessinsider.com/heres-what-recruiters-look-at-during-the-6-seconds-they-spend-on-your-resume-2012-4?IR=T
(3) Oosterhof, Todorov (2008), The functional basis of face evaluation, (https://www.pnas.org/content/105/32/11087)

Posted in Uncategorized Tagged , , , , , , |

CZY PANOM POTRZEBNY JEST MAKIJAŻ?

CODZIENNY MAKIJAŻ MĘSKI

Oto kilka nagłówków, które mają nas przekonać, że makijaż męski jest potrzebny i staje się normą:
„Czas twarzy: czy makijaż męski jest kolejnym wielkim trendem w dbaniu o urodę?”
(Face time: is makeup for men the next big beauty trend?, The Guardian, 13 Oct 2018, Sam Wolfson)
“Czy męski makijaż staje się głównym nurtem?”
(Is men’s make-up going mainstream?, BBC, 8 Feb 2019, Bel Jacobs)
“Makijaż jest najgłębszą tajemnicą mężczyzn – oto czego używają”
(Makeup is men’s darkest secret – here’s what they’re using, New York Post, 18 Nov 2019, Melkorka Licea and Catherine Kast)

Takie właśnie artykuły powstają i są publikowane ponieważ:
„Mężczyźni są wielomiliardową szansą na rozwój przemysłu kosmetycznego”
(Men are a multibillion dollar growth opportunity for the beauty industry, CNBC, 20 May 2019, Nia Warfield)

W ostatnim tekście powiedziano wprost, że za 2 – 3 lata rynek kosmetyków męskich będzie wart 166 miliardów dolarów. (“Men’s personal care market is expected to hit $166 billion in 2022, according to Allied Market Research.”)

Na razie jednak makijaż jest codziennością kobiet. Mężczyźni tylko w szczególnych sytuacjach muszą mieć kryjący podkład na twarzy.

 

MĘSKI MAKIJAŻ FOTOGRAFICZNY

Bardzo wielu fotografów w Polsce i na świecie uważa, że makijaż fotograficzny, zwłaszcza w tak zwanych „zdjęciach biznesowych”, jest konieczny bez względu na płeć modela.

Retusz zdjęcia mężczyzny w makijażu jest łatwiejszy niż bez niego. W interesie fotografów jest przekonanie klienta, że profesjonalne zdjęcie wymaga zapłacenia za makijaż. Klient płaci, wizażystka zarabia, fotograf ma łatwiej. Brakuje na razie artykułów prasowych mówiących, że dzięki makijażowi męski profesjonalista może lepiej wyrazić siebie.

Z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że makijaż fotograficzny potrzebny jest tylko w niektórych, szczególnych przypadkach. Doceniają go (często nawet, niezależnie od rzeczywistej potrzeby – żądają) panowie na bardzo wysokich stanowiskach, mający na codzień do czynienia z mediami. Jest on też bardzo przydatny w przypadku poważnych problemów z cerą, popękanych naczyń krwionośnych lub nierówno opalonej twarzy.

Większość mężczyzn nie jest przyzwyczajona do makijażu i czuje się w nim nieswojo. Dostrzegają go na zdjęciach i mają wrażenie nienaturalności własnej twarzy. Współpracuję tylko z naprawdę dobrymi wizażystkami, które w razie potrzeby wykonują panom bardzo delikatny i naturalny makijaż fotograficzny. Mimo to często jestem pytana, czy „nie dałoby się zrobić w photoshopie czegoś, żeby nie było tak widać makijażu?”

W wizerunku mężczyzny makijaż nie zawsze jest potrzebny, a niekiedy może nawet szkodzić. Wyobraźmy sobie kandydata na stanowisko dyrektora operacyjnego w branży budowlanej, który na zdjęciu ma idealnie równomierną barwę skóry i wygładzoną twarz. Rekruter, mając do przejrzenia setkę CV, od razu sięgnie po następne. Nie będzie się zastanawiał, czy przypadkiem się nie myli. Nie będzie tracił czasu na czytanie, jeśli pierwsze wrażenie powie mu: „on nigdy nie był na budowie, nie może być kompetentny”.

Kobiety na codzień występują w makijażach. Pytanie nie brzmi „czy” lecz „jak”. Makijaż fotograficzny u pań musi być dostosowany do sytuacji, stroju, pełnionej funkcji i powien być spójny z komunikatem jaki ma przekazywać zdjęcie. W przypadku mężczyzn chodzi o podjęcie decyzji, czy makijaż w ogóle jest potrzebny.

Do zdjęcia, którego celem jest podkreślenie indywidualności i osobowości mężczyzny makijaż bywa niewskazany. Decyzja o jego użyciu każdorazowo powinna zależeć od cech, które chcemy wyeksponować.

Makijaż fotograficzny podczas sesji korporacyjnej może pomóc w ujednoliceniu wyglądu grupy panów i stworzeniu spójnego przekazu estetycznego na temat organizacji którą reprezentują. Przydaje się też jeśli trzeba podkreślić przynależność do grupy ludzi, którzy „dobrze wyglądają”.

Kryjący podkład na twarzy może maskować przeżywane emocje lub zmęczenie. Jest zdecydowanie wskazany u osób mających duże problemy z cerą oraz fotografowanych podczas wystąpień publicznych lub imprez podczas których spożywa się alkohol i podejmuje wysiłek fizyczny (śluby, wesela, eventy firmowe).

Podsumowując – dla mężczyzny makijaż fotograficzny nie jest bezwzględną koniecznością. W niektórych sytuacjach pomaga, w innych może wręcz zaszkodzić. Dbając o wizerunek należy go używać tam, gdzie jest to racjonalnie uzasadnione. Potrzebny jest osobom medialnym i panom, którzy chcą wyglądać „ładnie jak w reklamie” lub „jak w telewizji”. Osobom lubiącym swoją naturalność i chcącym ją zachować makijaż może zaszkodzić.

Powyższe uwagi dotyczą sesji wizerunkowych, których wyniki pokazywane są w ekranach komputerów i drukowane w niewielkich rozdzielczościach. Jeśli zdjęcia mają być prezentowane lub drukowane w dużych formatach to pamiętajmy, że współczesne aparaty fotograficzne wychwytują najdrobniejsze niedoskonałości. Decyzja o ich maskowaniu makijażem powinna być każdorazowo podejmowana wspólnie z fotografem.

Posted in Uncategorized

JAKI MAKIJAŻ NA ZDJĘCIACH „BIZNESOWYCH”?

Panie przychodzące na sesje „biznesowe”, budujące ich wizerunek, bardzo często mają wątpliwości dotyczące makijażu. Obawy dotyczą tego, czy w zdjęciu „do pracy” mocny, wyrazisty makijaż jest wskazany. Odpowiedzi na to pytanie miał udzielić eksperyment, który w 2011 roku, na zlecenie firmy Procter & Gamble przygotowali i przeprowadzili: Nancy L. Etcoff (Harvard Medical School, Cambridge, Massachusetts), Shannon Stock (Dana-Farber Cancer Institute, Boston), Sarah A. Vickery (Procter & Gamble Cosmetics, Hunt Valley, Maryland) oraz David M. House (Boston University, Boston).

Wyniki badań opisano w artykule: „Cosmetics as a Feature of the Extended Human Phenotype: Modulation of the Perception of Biologically Important Facial Signals”, dostępnym TU: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0025656

Eksperyment przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych, lecz z wielkim prawdopodobieństwem jego wyniki byłyby bardzo podobne w warunkach polskich.

Przygotowano 100 kolorowych zdjęć w wysokiej rozdzielczości przedstawiające 25 kobiet w wieku od 20 do 50 lat. Wśród nich były kobiety o skórze białej, afroamerykanki i latynoski. Każda została sfotografowana przed makijażem, po wykonaniu makijażu naturalnego oraz bardzo mocnego. Wszystkie miały neutralny wyraz twarzy, a zdjęcia przycięto tak, aby nie było widać ubrań ani fryzur. Poniżej – fragment zdjęcia na którym można zobaczyć rodzaje makijażu. Od lewej: brak makijażu, makijaż naturalny i makijaż mocny

Przeprowadzono dwa eksperymenty różniące się czasem ekspozycji zdjęć. 149-ciu osobom eksponowano je na ekranie komputera przez 250 milisekund. 119 innych osób oglądało kolejne zdjęcia bez ograniczeń czasowych. Każdą widzianą osobę oceniano używając suwakowej skali, której jeden koniec oznaczał „w ogóle nie”, a drugi – „bardzo”. Przy każdym zdjęciu należało określić, czy przedstawiona na nim kobieta jest
a) kompetentna   b) sympatyczna   c) atrakcyjna   d) godna zaufania

W oparciu o wyniki eksperymentu przygotowałam wykres podobny do prezentowanego przez autorów badań.

Podejmując decyzje dotyczące makijażu na zdjęciu do cv należy brać pod uwagę wiele czynników. W eksperymencie celowo wyeliminowano wpływ stroju, fryzury i mimiki. W praktyce makijaż należy uzależnić  nie tylko od rodzaju pracy którą chcemy zdobyć ale także od stroju, ustawienia oświetlenia, wyrazu twarzy, rodzaju uśmiechu i wielu innych czynników.

Z przedstawionych badań niewątpliwie wynika, że – niezależnie od czasu ekspozycji zdjęcia – kobiety w makijażu oceniane są jako bardziej atrakcyjne niż bez niego.

Kobiety w mocnym makijażu spostrzegane są jako bardziej kompetentne. Efekt ten nie ulega zmianie nawet po dłuższym przyglądaniu się zdjęciu.

Mocny makijaż świadczy również o tym, że ktoś jest godny zaufania, lecz jest to jedynie pierwsze wrażenie, które ulega zmianie po dłuższym oglądaniu. Jeśli dla zdobycia pracy bycie godną zaufania jest ważniejsza niż kompetencja to prawdopodobnie w makijażu należy iść w stronę naturalności.

Posted in Uncategorized

ZDJĘCIE PROFILOWE NA RANDKI. PIERWSZE WRAŻENIE ROBISZ TYLKO RAZ.

Zdjęcie jest pierwszą rzeczą jaką zauważamy na profilu randkowym.

Od zdjęcia zaczyna się wszystko. Często też na nim się kończy. Tego zdecydowanie nie chcemy. Jakie powinno być zdjęcie profilowe?

Takie, że
a) zauważą Cię
b) natychmiast postawią Ci „plusa”.

Jak zdobyć tego „plusa”, a przynajmniej jak uniknąć „minusa”?

Badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Berkeley (Fiore, Taylor, Mendelsohn, Hearst, 2008) pokazują, że zdjęcie profilowe jest najważniejszym elementem, decydującym o atrakcyjności całego profilu. Pokazany na nim mężczyzna powinien być szczery i godny zaufania, lecz niewskazane jest pokazywanie zbytniej miękkości i grzeczności. Kobiety natomiast muszą przede wszystkim unikać pokazywania cech kojarzących się z męskością, a dobrą samoocenę eksponować bez jednoczesnego zbytniego skupiania się na sobie.

Twierdzenie, że na zrobienie pierwszego wrażenia ma się 7 sekund jest już nieaktualne. W dobie kontaktów cyfrowych masz na to znacznie mniej czasu. Wyniki nowszych badań (Willis, Todorov, 2006) dają Ci tylko 1/10 sekundy. Jeśli w ciągu tego czasu nie wypadniesz dobrze to prawdopodobnie Twój profil nie zostanie już kliknięty ani nie dostaniesz odpowiedzi na wysłaną wiadomość.

Co w ciągu tej 1/10 sekundy potencjalny partner musi dostrzec w zdjęciu?

Zdjęcia na portal randkowy powinny opowiedzieć o nas jak najwięcej, ale na pewno nie w pierwszej 1/10 sekundy. O zainteresowaniach, statusie społecznym, majątkowym i wielu innych ważnych rzeczach, które można pokazać napiszę w przyszłości. Pierwsze wrażenie to pierwsze zdjęcie, które poprowadzi do następnych, a w końcu – do uważnego zapoznania się z całym profilem.

Najważniejsza jest twarz. Nie bez powodu o najbardziej bezpośredniej formie komunikacji mówimy „twarzą w twarz”. Jeżeli oczy są „zwierciadłem duszy” to okulary przeciwsłoneczne na zdjęciu profilowym są „grzechem śmiertelnym”. Skreślamy też (a raczej to nas mogą skreślić) zdjęcia skupiające uwagę na wypasionym samochodzie lub egzotycznej palmie.

Zdjęcie profilowe możemy wykonać sami lub wybrać spośród posiadanych już fotografii. Możemy też zlecić wykonanie go profesjonalnemu fotografowi.

Przeglądając zdjęcia, posiadane lub przed chwilą zrobione, bardzo często popełniamy błąd wybierając to, które nam się najbardziej podoba. Nie pamiętamy nawet o tym, że odbiorcą będzie osoba odmiennej płci. Zjawisko opisane jako „klątwa ” to po prostu zniekształcanie percepcji własnych zdjęć wynikające z braku obiektywizmu w stosunku do własnej osoby. Przy innej okazji napiszę o nim więcej. W tej chwili chcę tylko gorąco namawiać: nie wybierajcie sami zdjęcia profilowego. Zdajcie się na wybór innej osoby. Najlepiej jeśli będzie nią ktoś podobny do przyszłych odbiorców zdjęcia – zdjęcie mężczyzny lepiej wybierze kobieta (i na odwrót). Pamiętajcie – w kwestii wyboru własnych zdjęć na pewno nie jesteście najbardziej kompetentnymi osobami.

Chcąc samodzielnie przygotować zdjęcie profilowe musimy zwrócić uwagę na następujące rzeczy: treść zdjęcia, jego kompozycję, oświetlenie i wyraz twarzy.

Treścią zdjęcia profilowego jesteś Ty. Chcesz powiedzieć innym, że jesteś interesującą osobą, o której warto dowiedzieć się więcej. Stracisz wiele szans pozwalając się zaszufladkować na samym początku. Moje zdjęcie z aparatem fotograficznym w dłoni byłoby komunikatem „spotkaj się z fotografem”. Zdjęcie z piłką do koszykówki powiedziałoby – nie odzywaj się jeśli nie interesuje Cię sport. Fotografia na której jest po prostu przyjazna twarz będzie zachętą do obejrzenia innych zdjęć i zapoznania się z całym profilem.

Im mniej elementów na zdjęciu tym większe wrażenie będzie ono wywierało. Badania mówią, że ludzie wybierają osoby, których obrazy zawierają informacje łatwe do przetworzenia. Nawet najładniejsze tło złożone z wielu elementów zmniejszy nasze szanse na zauważenie. Dotyczy to również stroju – prościej znaczy lepiej. W kadrze zdjęcia profilowego powinna być dobrze widoczna twarz i ramiona. Całą sylwetkę pokażmy koniecznie, lecz lepiej dopiero na jednym z kolejnych zdjęć. Jak już wcześniej pisałam – nie należy zasłaniać oczu ciemnymi okularami. Musimy pokazać swoją twarz, więc nie osłaniajmy jej cieniem kapelusza. Osoby w tle, nawet nieostre odwracają uwagę i są niepożądane. Samodzielne modyfikowanie zdjęć, o ile nie opanowaliśmy do perfekcji sztuki retuszu, jest ryzykowne. Warto zadbać jedynie o to, aby zdjęcie miało wysoki kontrast.

Jednym z głównych elementów pracy profesjonalnego fotografa jest umiejętne manipulowanie oświetleniem. Nie dysponując światłem studyjnym ani zestawem przenośnych lamp błyskowych zadbajmy przynajmniej o to, aby twarz była oświetlona w miarę równomiernie. Do zrobienia zdjęcia w plenerze najlepiej wybrać dzień, gdy słońce jest za chmurami. Unikajmy bardzo silnego, padającego bezpośrednio światła, które sprawi, że część twarzy znajdzie się w głębokim cieniu. Fotografując we wnętrzu skorzystajmy z wpadającego przez okno światła naturalnego. Unikajmy pomieszczeń pomalowanych na zielono lub niebiesko. Światło odbite od ścian nada twarzy niezdrowy odcień.

Widząc zdjęcie po raz pierwszy, nieświadomie ulegamy atawistycznemu odruchowi. Patrzymy na człowieka tak, jak nasi praprzodkowie przyglądali się obcemu wchodzącemu na ich teren. Oceniamy twarz szukając sygnałow zagrożenia bądź zapowiadających dobrą współpracę (De Neys, Hopfensitz, Bonnefon). Zwracamy uwagę na to, czy obserwowany człowiek jest godny zaufania i mocny. Jeśli fotografia ma wzbudzić zainteresowanie to wyraz twarzy mężczyzny powinnien budzić zaufanie, a jednocześnie nie pokazywać człowieka zbyt miękkiego i słabego. Nieco innych sygnałów powinna dostarczyć twarz kobiety. Liczy się bezpośredniość, otwartość i naturalna kobiecość. Być może pretensjonalne „dziubki” i zalotne minki mogą pomóc w zdobyciu tytułu miss gimnazjum, jednak dla mężczyzn nie są świadectwem bezpośredniej, atrakcyjnej kobiecości. Warto poćwiczyć mimikę przed lustrem (dotyczy to obu płci) i wykonać wiele zdjęć. Później lepiej nie ulegać pokusie samodzielnego wyboru zdjęcia, lecz poprosić kogoś o bardziej obiektywną ocenę.

Zawsze będę namawiać, aby zdjęcie profilowe przygotował profesjonalny fotograf. Zdaję sobie sprawę, że nawet jeśli bardzo chcielibyście, to nie zawsze będziecie mogli skorzystać z mojej oferty.

Przed zainwestowaniem w zdjęcia uważnie obejrzycie portfolio fotografa. Powinno być różnorodne, pokazywać, że dobrze odnajduje się w różnych rodzajach fotografii. Nagrody w konkursach nie gwarantują zrozumienia potrzeb klienta. Słowo „profesjonalny” nie jest synonimem słów „wybitny”, „znany” ani „sympatyczny”. Profesjonalizm to wiedza, umiejętności i talent zapewniające uzyskanie zamierzonych efektów. Pokazywanie „duszy artysty”, ekstrawaganckich zdjęć z dziwnym oświetleniem lub „efektami specjalnymi” niekoniecznie musi świadczyć o doskonałości technicznej i wrażliwości na potrzeby klientów. W opiniach nie zwracajcie uwagi na emocjonalne stwierdzenia typu: „wspaniały człowiek”, „cudownie mi się z nim pracowało”, lecz szukajcie racjonalnych informacji o skuteczności i umiejętności osiągania wyznaczonych celów. Przed podjęciem ostatecznej decyzji warto posłuchać fotografa na żywo. Przez telefon zapytajcie jak wyobraża sobie realizację Waszego zlecenia. Przy okazji zorientujecie się, czy będziecie dobrze się rozumieć podczas sesji.

Posted in Uncategorized

OD REDAKCJI

Długo nie mogłam zdecydować jaka ma być formuła tego bloga. Blog firmowy to najczęściej informacje specjalistyczne lub dziennik wydarzeń. Informacje na temat fotografii są ogólnie dostępne, a ilustrowany dziennik zazwyczaj interesuje wyłącznie uczestników wydarzeń.

Teksty, które tu trafią, będą miały związek z fotografią i z tym co robię. Będę jednak starała się pisać przede wszystkim o tym, co może przydać się Wam, moim Klientom. Postaram się nie tylko korzystać z własnego doświadczenia, ale również posługiwać się konkretną wiedzą. Tam, gdzie będzie to możliwe, będę odwoływać się do opinii specjalistów i istniejących publikacji.

Zastanawiałam się od jakiego tematu zacząć. Zieleń i słońce za oknem ułatwiły mi podjęcie decyzji. Jeszcze przed Świętami będzie pierwszy tekst o zdjęciach na portale randkowe.

Posted in Uncategorized